Formacja 2017 – Medytacja I

Na drodze krzyżowej Jezusa z Matką Bolesną

PROROCTWO SYMEONA

  1. „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu i na znak, któremu sprzeciwiać się będą”
    Łk 2, 34a

Słowa Symeona, starca napełnionego Duchem Świętym zdają się przeczyć orędziu anioła Gabriela. Archanioł zapowiadał, że Syn Maryi zasiądzie na tronie Dawida. Słowo o odrzuceniu i sprzeciwie wobec tego, który ma być Królem Izraela ogałaca serce Maryi
i wskazuje na głębszy sens królowania Jej Syna. Będzie to królowanie ludzkich serc, które albo przyjmą miłość Boga objawioną
przez Jezusa, albo ją odrzucą. Maryja pozwala prowadzić się Słowu Bożemu i dojrzewa w zrozumieniu tajemnicy swojego powołania. Pierwszym wymiarem boleści Jej serca jest zgoda na to, by Bóg swoim Słowem to serce zranił.

Czy jestem gotowy na przyjęcie Słowa Bożego, które jest jak miecz obosieczny, dokonujący oczyszczenia serca? Czy pragnę, aby Bóg objawił mi pełny sens mojego powołania?

  1. „A duszę Twoją miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu” Łk 2, 34b

W sercu Maryi pozostaje pamięć radosnego śpiewu aniołów, hołd pokornych pasterzy i uczonych magów, które zamieniają ubóstwo betlejemskiej stajni w miejsce wywyższenia Jej Syna. Słowa Symeona wskazują na to, że ubogie narodzenie Jezusa
jest zapowiedzią tego, co w Jego życiu się wydarzy, że Jego chwała będzie ukryta, a Jego rola w dziejach świata nie będzie miało nic z zasad ludzkiej wielkości. Maryja wie, że Jej życie złączy się z drogą Jej Syna, czyli ubóstwa, pokory i odrzucenia.

Czy jestem gotowy dzielić z Chrystusem momenty doświadczenia i cierpienia? Czego szukam na drodze mojej wiary?
Co chciałbym osiągnąć?

  1. „Jeśli trwamy w cierpliwości wespół z Nim też królować będziemy” 2Tm 2,12

Drugie zwiastowanie Maryi dopełniło pierwszego orędzia Anioła. Maryja od tego momentu wie więcej kim jest Jej Syn, po co przyszedł na ziemię, jaką rolę Bóg Jej jako Matce wyznacza w historii zbawienia. Maryja upewnia się, że przychodzący do Niej Bóg będzie przynosił ze sobą to, co niespodziewane, że jedyną właściwą postawą jest powtarzać: „Niech mi się stanie według Twego Słowa” i uczynić wszystko, aby Boże zamiary się wypełniły. Kolejne wydarzenia będą kolejnymi zwiastowaniami, które Maryja będzie rozważać w swym sercu i na nie odpowiadać.

Czy jestem gotowy na nowe zwiastowania w moim życiu? Czy chcę pójść drogą Bożego Słowa, nawet wtedy, gdy będzie ono krzyżować moje pragnienia i moje plany? Czy moją pasją jest odkrywanie Bożych tajemnic o Nim Samym i o mnie i moim miejscu w historii zbawienia?

Komentarze są wyłączone.